To moje drugie spotkanie z serią Mistrzowie Literatury (Wydawnictwo Rebis) i drugi raz z rzędu jestem pod wrażeniem książki, którą było mi dane przeczytać.
Choć niektórym czytanie tej książki może przypominać gubienie się w labiryncie, dla mnie podziwianie takiego literackiego majstersztyku to prawdziwa przyjemność. Zmusza do refleksji.
Pobudza wyobraźnię i niesamowicie oddaje klimat problematyki, o jakiej pisze autor. Bowiem z misternie wyplecionej siatki bajkowych i pięknych obrazów, zionie pustką wojny.
Mam jednak świadomość, że moja recenzja nie jest w najmniejszym stopniu w stanie oddać specyfiki tej książki. Warto więc po nią sięgnąć, bo Amos Oz to wybitny pisarz, jest także stale wymieniany w kręgu pretendentów do Literackiej Nagrody Nobla.
"Życzyć wszystkim pokoju i przynieść wszystkim pokój" - to jeden z fragmentów książki, który pozostanie mi w pamięci jeszcze na długo. Choć rzadko sięgam po literaturę wojenną, wyjątkowość tej książki to coś, co pojęłam od jej pierwszych stron. Serdecznie polecam.
