Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sara Gruen. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sara Gruen. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 27 grudnia 2011

Sara Gruen "Woda dla słoni"


Nie od dziś wiadomo, że "show must go on". Nawet jeśli cierpisz, a w dodatku tak wiele dobrych i złych rzeczy dzieje się dookoła ciebie, trzeba wziąć się w garść.  Zwłaszcza, jeśli pracujesz w cyrku a swoje serce oddałeś dwóm paniom  - jedna ma na imię Marlena i ma męża a druga waży całkiem sporo i jest słoniem.

Zanim zajrzałam do tej książki, miałam sporo wątpliwości, które... przez mniej więcej pierwszą połowę utrzymywały się. Główny bohater, Jacob Jankowski nie do końca mnie do siebie przekonywał, ale potem, gdy autorka "dokręca" śrubę i wydarzenia zaczynają pojawiać się lawinowo, nim się obejrzałam  pochłaniałam ostatnie rozdziały książki z sercem na ramieniu. 

Istotnym elementem powieści jest budowa jej fabuły. Jacoba poznajemy gdy liczy sobie wiosen ponad dziewięćdziesiąt i przebywa w domu opieki, który niezbyt pozytywnie wpływa na jego samopoczucie. Pochłania go czar wspomnień, ponieważ życie, jakie wiódł było wypełnione wieloma przygodami, aczkolwiek przede wszystkim ogromną miłością. 
Nijak ma się to do tego, co przyszło mu przeżywać na stare lata.


Jestem przekonana, że ta historia Was poruszy, bo oprócz tego, że jest momentami po prostu wzruszająca, autorka potrafi także rozbawić wieloma ciekawymi sytuacjami, które mogą zdarzać się tylko i wyłącznie w tak specyficznym miejscu, jakim jest cyrk.
Jednak nie traktujcie "Wody dla słoni" jako cukierkowej opowiastki, jest dokładnie taka jak życie, słodko-gorzkie. W powieści znajdziemy cierpienia ludzi i zwierząt, ale także uczucie do jednych i drugich.
Bardzo podobała mi się część, w której Sara Gruen tłumaczyła się ze swojej inspiracji, ten krótki tekst aż kipi od pracy, jaką musiała włożyć, by tę książkę napisać. Niewątpliwie, temat jest oryginalny, a efekt wysiłku autorki, zapracował na wszystkie nagrody oraz pochwały, jakie otrzymał. 


PS. W zeszłym tygodniu doszło do mnie DVD wygrane na filmwebie :) Bardzo mnie ta przesyłka ucieszyła, choć byłam na filmie w kinie, chętnie wrócę do filmu, a teraz mam taką możliwość na własnej półce :)


-------------------------------------------------------------------------------
Zdjęcie mojego autorstwa bierze udział w konkursie Wydawnictwa Znak, na którym bardzo mi zależy. W ostatnich dniach udało mi się zdobyć sporo głosów, które przybliżają mnie do wygranej. Byłabym bardzo wdzięczna za pomoc w osiągnięciu tego celu. 
Z góry dziękuję za wszelkie oddane głosy i podawanie tego linka dalej! :)))